Nie taki był plan! Września prowadzi 2:0 w play off

50020067_1865501783575539_3926368534027829248_nZupełnie inny scenariusz zakładaliśmy przed wyjazdem do Wrześni, gdzie do rozegrania były dwa spotkania w ramach pierwszej rundy play off.
Wiedzieliśmy, że  nie będą  to łatwe mecze i rywal na własnym terenie zaprezentuje się z najlepszej strony,  liczyliśmy jednak na zwycięstwo choć w jednym meczu i  doprowadzenie do dwóch spotkań na własnym parkiecie.  Nie możmey odnówic zawodnikom Exact Systems  woli walki i chęci, w szczególnosci w niedzielnym meczu, który zakonczył się  dopiero po tie-breaku
Sytuacja wygląda w tym momencie zgoła inaczej, ale nic jeszcze nie jest przesądzone,  przypominamy, że  gramy do 3 zwycięstw,  obecny stan wynosi 2:0 dla Wrześni, jednak przed nami mecz na własnym parkiecie,  jeśli pokonamy w nim APP Krispol Września,  to dzień później będziemy mieć kolejną okazję na rewanż i może  uda się  rozstrzygnąć  pierwszą  kolejkę  w pięciu meczach.  Czego bardzo sobie życzymy. 

APP Krispol Września – Exact System Norwid Częstochowa 3:1  (25:15, 20:25, 25:23, 25:22)

APP Krispol Września – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:2 (25:13, 20:25, 25:18, 18:25, 15:7)


Więcej o meczu  nr 1

Agata Kołacz; I liga M: Krispol Września pokonał Norwid Częstochowa; siatka.org; 10.03.2019r.

W pierwszym meczu fazy play-off APP Krispol Września podejmował we własnej hali Exact System Norwid Częstochowa. Premierowa odsłona przebiegała całkowicie pod dyktando miejscowych, później pojedynek się wyrównał, ale zawodnicy z Wrześnie triumfowali w czterech setach. Drugi mecz rozegrany zostanie we Wrześni w niedzielę o 17:00.

APP Krispol Września w świetnym stylu rozpoczął pierwszą partię spotkania, prowadząc 3:0 i 6:2. Norwid Częstochowa ani myślał o tym, by oddać rywalom inicjatywę i równie szybko zniwelowali stratę do jednego oczka 9:10. To było jednak wszystko, na co było stać przyjezdnych, bowiem wrześnianie nie zwalniali tempa. Do kolejnego przestoju już nie dopuścili, szybko ze stanu 14:12 zrobiło się 19:14. W pełni dyktowali warunki na boisku, wygrywając… 25:15.

Nic dziwnego, że taki rezultat podziałał na częstochowian niczym płachta na byka. Po zmianie stron Norwid prezentował się o wiele lepiej, wszyscy poprawili swoją grę. Prowadzili 9:6, 12:9. Gospodarze robili, co mogli, by wygrać drugiego seta, ale tym razem podopieczni Radosława Panasa tym razem mieli więcej argumentów i ta część meczu zakończyła się wynikiem 25:20.

APP Krispol nie zamierzał pozwolić rozegrać się ekipie gości, szybko osiągnęli przewagę, lecz Norwid wciąż dotrzymywał rywalom kroku (12:12). Ta partia była bardzo wyrównana, raz jedni przejmowali inicjatywę, raz drudzy. W ostatnich akcjach więcej spokoju zachowali zawodnicy Mariana Kardasa, którzy wygrali 25:23.

Wrześnianie ponownie na początku seta prowadzili (z trzech oczek zrobiło się pięć). Walka ponownie trwała, ale w decydującym fragmencie miejscowi, niesieni dopingiem, nie popełnili już błędu i nie stracili przewagi. Kontrolowali grę, prowadząc 22:20 – wydawać by się mogło, że dwa oczka mogą nie wystarczyć, ale ostatecznie zakończyło się wynikiem 25:22. Tym samym Krispol odniósł pierwsze zwycięstwo w fazie play-off, wypracowując sobie przewagę psychologiczną.

W szeregach APP Krispol Września bardzo dobre spotkanie rozegrał Filip Frankowski (18 pkt), Damian Wierzbicki (17 pkt), Mateusz Jóźwik i Tomasz Narowski (13 pkt). Z kolei w zespole Exact Systems Norwid Częstochowa najczęściej punktował Łukasz Łapszyński (18 pkt), Arkadiusz Żakieta (11 pkt) oraz Krzysztof Modzelewski (10 pkt).


Więcej o meczu  nr 2

Patryk Głowacki;  I liga M: Krispol Września blisko gry w półfinale ligi; siatka.org; 10.03.2019r. 

Wyrównany pojedynek odbył się we Wrześni, gdzie miejscowy APP Krispol mierzył się z Exact System Norwidem Częstochowa. Spotkanie zakończyło się po tie-breaku z korzyścią dla gospodarzy.

Pierwszy mecz rywalizacji miał miejsce w sobotę. Wtedy to po wyrównanej walce Krispol uporał się z przeciwnikiem 3:1, stawiając pierwszy krok w stronę dalszej walki o mistrzostwo I ligi. Jak się okazało, drugie spotkanie pomiędzy zespołami przyniosło fanom jeszcze większą dawkę emocji.

Pierwszy set nie wskazywał jednak, że pojedynek może trwać aż do tie-breaka. Siatkarze z Wrześni całkowicie bowiem przejęli inicjatywę na boisku, czego efektem było zaledwie trzynaście punktów zdobytych przez częstochowian. Pobudzeni dwoma zmianami w wyjściowej szóstce przyjezdni zdołali obudzić się z marazmu, stawiając przeciwnikowi dużo twardszy opór. Tym razem Krispol nie był już tak pewny, co skończyło się dla niego utratą partii (20:25).

Kolejny fragment meczu to solidarne przekazywanie pałeczki drużyny przeważającej. Trzecia odsłona dość pewnie padła bowiem łupem gospodarzy 25:18. Następnie Norwid odpowiedział zwycięstwem w identycznych rozmiarach, dlatego o losach meczu musiał zdecydować piąty set. W nim wyraźnie lepsi okazali się podopieczni Mariana Kardasa, którzy tym samym zanotowali drugie zwycięstwo w bezpośredniej rywalizacji, będąc już bardzo blisko półfinału zmagań.

Do zwycięstwa swoją drużynę poprowadził Damian Wierzbicki. Atakujący zdobył 24 punkty. Niespełna 27-latek atakował na prawie 45 procentowej skuteczności, kończąc 21 z 47 piłek. Ponadto zawodnik dołożył od siebie trzy bloki. Świetna skutecznością w ataku popisał się również Tomasz Narowski, kończąc osiem z dziewięciu możliwych piłek.

Wśród gości wyróżniającym się graczem był Mariusz Schamlewski. Środkowy zdobył dla swojego zespołu 16 punktów, atakując na ponad 73 procentowej skuteczności (11 na 15). Oprócz tego siatkarz klubu z Częstochowy czterokrotnie zablokował swoich rywali, a także dołożył asa serwisowego.

Teraz rywalizacja przeniesie się do Częstochowy. Trzeci mecz tejże pary rozpocznie się w czwartek 14 marca o godzinie 20:30. Jeżeli APP Krispol zdoła wygrać to spotkanie, to zapewni on sobie grę w 1/2 finału I ligi.


Zapraszamy w czwartkowy wieczór na bardzo ważny dla nas mecz !!!!
wrzesnia druk-1

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *